Specjalizuję się w kompleksowym leczeniu zaburzeń narządu żucia, bruksizmu oraz przewlekłych bólów twarzy i głowy. Moja ścieżka zawodowa to unikalne połączenie medycyny akademickiej z psychoterapią i coachingiem, co pozwala mi patrzeć na pacjenta przez pryzmat nierozerwalnej więzi między ciałem a umysłem.
Jestem absolwentką Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu oraz doktorem nauk medycznych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, gdzie na co dzień pracuję jako wykładowca akademicki w Zakładzie i Poradni Zaburzeń Czynnościowych Narządu Żucia. Moja praca doktorska oraz liczne publikacje naukowe skupiają się na styku stomatologii i psychologii – dziedzinach, które w przypadku bruksizmu i TMD są od siebie zależne. Doświadczenie zawodowe budowałam w międzynarodowych ośrodkach, m.in. w Nowym Jorku, Londynie i Turynie, co pozwoliło mi na wypracowanie standardów pracy opartych na światowych wytycznych.
Jako dyplomowany coach oraz terapeutka w pracy z pacjentem wykorzystuję narzędzia wykraczające poza klasyczną stomatologię. Pracuję metodami hipnozy klinicznej, pomagając osobom zmagającym się z lękiem przed zabiegami medycznymi, stresem oraz bólem o charakterze przewlekłym.
W mojej praktyce nie leczę tylko objawów – szukam ich źródeł. Wierzę, że nowoczesna medycyna to taka, która nie zapomina o człowieku ukrytym pod diagnozą, a sukces terapeutyczny jest możliwy tylko dzięki zrozumieniu biomechaniki i emocji pacjenta.
Dodatkowo: Promotor pomocniczy w przewodach doktorskich z zakresu TMD.
Specjalizuję się w badaniach nad relacją bruksizmu ze stresem oraz współwystępowaniem TMD z innymi jednostkami (np. IBS, szumy uszne).
Ból twarzy, bruksizm i zaburzenia stawu skroniowo-żuchwowego – dowiedz się więcej o źródłach dolegliwości i możliwościach leczenia.
Ból twarzy, sztywność mięśni żucia, szumy uszne czy nawracające bóle głowy to rzadko problemy, które zaczynają się i kończą wyłącznie w obrębie jamy ustnej. Choć objawy manifestują się fizycznie, ich źródło często tkwi głębiej – w sposobie, w jaki nasz układ nerwowy przetwarza codzienne napięcia. Bruksizm, czyli nieświadome zaciskanie zębów i zgrzytanie nimi, to nie tylko kwestia mechanicznego zużycia szkliwa. To sygnał alarmowy organizmu, który próbuje „odreagować" przez skumulowane emocje i stres, z którymi nie poradziliśmy sobie w inny sposób.
Gdy żyjemy w ciągłym biegu, pod presją oczekiwań i wyników, nasze ciało wchodzi w tryb przetrwania. Mięśnie żucia są jednymi z najsilniejszych mięśni w ludzkim organizmie i to one jako pierwsze przyjmują na siebie ciężar chronicznego napięcia. W medycynie psychosomatycznej twarz traktujemy jak mapę naszych przeżyć – zablokowane emocje często „parkują" właśnie w mięśniach, prowadząc do przewlekłego bólu, którego nie usunie sama tabletka przeciwbólowa.
Tradycyjne podejście do bólów głowy i twarzy często ogranicza się do leczenia objawowego. Jednak jako lekarz i terapeuta wiem, że bez zrozumienia powiązania między psychiką a somatyką (ciałem), pomoc pacjentowi będzie jedynie doraźna. Bóle głowy typu napięciowego czy migreny są nierozerwalnie związane z kondycją naszego układu nerwowego. Jeśli układ ten znajduje się w stanie permanentnego pobudzenia, mięśnie nie mają szans na regenerację.
Wprowadzenie perspektywy psychosomatycznej pozwala nam wyjść poza schemat doraźnej ulgi. Szukamy odpowiedzi na pytanie, dlaczego Twoje ciało wybrało właśnie tę drogę ekspresji napięcia. Zrozumienie mechanizmu powstawania bólu – od emocji, przez impuls nerwowy, aż po skurcz mięśnia – jest pierwszym krokiem do trwałego odzyskania komfortu życia. Przeciwdziałanie skutkom bruksizmu to nie tylko dbanie o zęby, to przede wszystkim dbanie o system operacyjny, jakim jest Twój układ nerwowy.
Ignorowanie napięć w obrębie twarzy i głowy prowadzi do błędnego koła. Przewlekły ból powoduje frustrację i zmęczenie, co z kolei nasila stres i potęguje nawyk zaciskania zębów. Z czasem objawy te mogą rzutować na jakość snu, jakość życia, koncentrację w pracy, a nawet na postawę całego ciała. Napięcia w obrębie mięśni żucia przenoszą się na odcinek szyjny kręgosłupa, a stamtąd dalej – tworząc sieć dolegliwości, które wydają się ze sobą niezwiązane.
Zatrzymanie tego procesu wymaga interwencji, która uwzględnia zarówno wiedzę medyczną, jak i świadomość procesów psychologicznych. Jako doktor nauk medycznych patrzę na pacjenta nie przez pryzmat pojedynczego objawu, ale jako na złożony system, w którym biologia i psychologia nieustannie na siebie wpływają. Dopiero połączenie tych dwóch światów pozwala na skuteczną diagnostykę i terapię, która przywraca lekkość – dosłownie i w przenośni.
Jeśli czujesz, że Twoja twarz stała się maską napięcia, a poranki zaczynasz od bólu głowy lub sztywności mięśni, nie czekaj, aż objawy staną się barierą nie do przejścia. Zapraszam Cię na konsultację, podczas której wspólnie przyjrzymy się źródłom Twoich dolegliwości. Moim celem jest nie tylko wyeliminowanie bólu, ale przede wszystkim wyposażenie Cię w zrozumienie własnego ciała i narzędzia, które pozwolą Ci żyć bez zbędnego napięcia.
Skorzystaj z wiedzy popartej doświadczeniem klinicznym i holistycznego spojrzenia na zdrowie. Zapraszam do rezerwacji terminu wizyty – zrób pierwszy krok w stronę życia bez bólu i odzyskaj swobodę, którą Twoje ciało pamięta, ale o której na chwilę zapomniało.
Przez lata bruksizm postrzegany był niemal wyłącznie jako patologia – szkodliwy nawyk prowadzący do niszczenia zębów. Jednak współczesna medycyna, opierając się na międzynarodowych konsensusach z 2018 roku oraz najnowszych wytycznych z 2025 roku, całkowicie zmieniła tę perspektywę. Dzisiaj wiemy, że bruksizm to aktywność mięśni żucia, która może występować zarówno w nocy (podczas snu), jak i w dzień (podczas czuwania). Co kluczowe, u zdrowych osób nie jest on już klasyfikowany jako choroba, lecz jako zjawisko o charakterze zachowawczym, które staje się problemem medycznym dopiero wtedy, gdy prowadzi do negatywnych skutków zdrowotnych.
Najnowsze wytyczne kładą ogromny nacisk na etiologię bruksizmu, która jest wieloczynnikowa. Odeszliśmy od teorii mówiącej, że za zaciskanie zębów odpowiadają wyłącznie wady zgryzu. Obecnie uznaje się, że kluczową rolę odgrywają czynniki ośrodkowe: stres, jakość snu, styl życia oraz ogólna kondycja układu nerwowego. Jako lekarz, w swojej praktyce nie skupiam się więc tylko na ochronie zębów, ale na zrozumieniu, dlaczego Twój układ nerwowy generuje tak silną potrzebę rozładowania napięcia poprzez mięśnie żucia.
Staw skroniowo-żuchwowy to jeden z najbardziej skomplikowanych mechanizmów w ludzkim ciele. Jego prawidłowa praca zależy od synchronizacji mięśni, więzadeł oraz krążka stawowego, który pełni rolę amortyzatora. Gdy ta harmonia zostaje zachwiana, pojawiają się zaburzenia czynnościowe (TMD). Jednym z najczęstszych sygnałów są objawy akustyczne: klikanie, trzaski lub przeskakiwanie w okolicach uszu podczas jedzenia czy ziewania.
Poważniejszym stadium zaburzeń jest zablokowanie krążka stawowego. Może ono objawiać się nagłym ograniczeniem otwierania ust lub wrażeniem „sztywnej żuchwy". Sytuacja, w której krążek przemieszcza się i nie wraca na swoje miejsce, wymaga precyzyjnej diagnostyki i interwencji lekarskiej. Ignorowanie tych symptomów może prowadzić do uszkodzenia jego struktur, co znacznie utrudnia codzienne funkcjonowanie.
Zaburzenia w obrębie narządu żucia są mistrzami kamuflażu. Pacjenci często przez miesiące odwiedzają laryngologów z powodu uporczywych szumów usznych, uczucia zatkanego ucha lub bólów ucha, mimo że narząd słuchu pozostaje zdrowy. Przyczyną jest bliskie sąsiedztwo stawu skroniowo-żuchwowego i ucha oraz wspólne unerwienie. Napięcie z mięśni żucia może przenosić się bezpośrednio na struktury ucha środkowego, generując objawy, których źródło leży zupełnie gdzie indziej.
Podobnie rzecz ma się z bólami głowy, które często mylone są z migreną, oraz bólami zębów. To tzw. bóle rzutowane – nadmiernie napięte mięśnie twarzy i szyi tworzą punkty spustowe, które wysyłają sygnały bólowe do odległych obszarów. Kompleksowe podejście medyczne pozwala na odróżnienie problemu stomatologicznego od dysfunkcji mięśniowo-powięziowej, co oszczędza pacjentowi niepotrzebnych, inwazyjnych zabiegów.
Skuteczne leczenie zaburzeń narządu żucia wymaga połączenia wiedzy z zakresu anatomii, neurologii, psychologii i stomatologii. Jako doktor nauk medycznych, w procesie terapeutycznym kładę nacisk na rzetelną diagnostykę różnicową. Nie szukamy rozwiązań "na skróty". Analizujemy funkcję stawów, napięcie grup mięśniowych oraz wpływ Twojego stylu życia na pojawiające się dolegliwości.
Zapraszam Cię na wizytę, podczas której przeanalizujemy Twoje objawy w oparciu o najnowsze światowe standardy medyczne. Moim celem jest nie tylko przywrócenie sprawności Twoim stawom, ale przede wszystkim wyeliminowanie bólu, który odbiera radość z codzienności. Umów się na konsultację i zacznij proces leczenia oparty na faktach i nowoczesnej wiedzy lekarskiej.
Literatura:
Konsensus bruksizmu 2018 |
Wytyczne 2025
Wiedza i praktyka dla lekarzy dentystów – szkolenia grupowe oraz indywidualny mentoring.
Dla lekarzy praktyków, którzy chcą przenieść swoje umiejętności w zakresie diagnostyki i leczenia zaburzeń narządu żucia na wyższy poziom, przygotowałam elitarną formę kształcenia – Indywidualną Ścieżkę Mentoringową. To intensywny tydzień wspólnej pracy klinicznej w systemie jeden na jeden, podczas którego dzielę się moim doświadczeniem w pracy z pacjentem bólowym.
Program nie jest typowym kursem teoretycznym. To pełne zanurzenie w codzienną praktykę kliniczną („shadowing"), podczas którego wspólnie przyjmujemy pacjentów, analizujemy przypadki i wdrażamy konkretne protokoły lecznicze.
Podczas mentoringu kładę nacisk na praktyczne umiejętności, których nie da się w pełni opanować podczas wykładów:
Mentoring odbywa się w kameralnych, tygodniowych blokach (od poniedziałku do piątku), w godzinach 9:00–13:00. Taka intensywność pozwala na obserwację postępów pacjentów oraz dogłębną dyskusję nad każdym przypadkiem.
Ze względu na moje zobowiązania dydaktyczne oraz zajęcia kliniczne ze studentami, indywidualna ścieżka mentoringowa dostępna jest wyłącznie w wybranych terminach: luty, lipiec, sierpień.
Liczba miejsc na Indywidualną Ścieżkę Mentoringową jest ściśle ograniczona, co gwarantuje najwyższą jakość edukacji i czas na Twoje pytania. Program jest odpłatny i dedykowany lekarzom, którzy chcą czuć się pewnie w leczeniu pacjentów z bruksizmem i TMD.
Zapraszam do kontaktu w celu ustalenia szczegółów oraz rezerwacji konkretnego tygodnia. Rozpocznij naukę u boku praktyka i wprowadź standardy kliniczne oparte na faktach do swojego gabinetu.
Praca w każdej dziedzinie medycyny i stomatologii jest specyficzna. Stres towarzyszy dziś niemal każdemu, jednak my, medycy, doświadczamy go w szczególnym wymiarze – poprzez wysokie, nieustanne poczucie odpowiedzialności. Odpowiadamy za zdrowie pacjentów, standard kliniki, zespół i finalny wynik leczenia. Ta odpowiedzialność sprawia, że nasz mózg rzadko przechodzi w stan spoczynku. Często nie potrafi wyłączyć się nawet po zamknięciu drzwi gabinetu.
Przetwarzamy, analizujemy, planujemy. Nawet wtedy, gdy teoretycznie powinniśmy odpoczywać.
Wbrew pozorom rola coachingu w medycynie wykracza daleko poza optymalizację procesów w klinice. Oczywiście, coaching pozwala lepiej planować leczenie i sprawniej zarządzać zespołem. Pomaga budować zdrowsze relacje z pacjentami, personelem czy przełożonymi. Jednak to tylko wierzchołek góry lodowej.
Przede wszystkim coaching i terapia pomagają w odzyskaniu kontaktu z samym sobą. Uczą rozpoznawania własnych potrzeb, które w naszej profesji zbyt często spychane są na dalszy plan. Dzięki tej pracy nauczysz się, jak emocji z gabinetu nie wnosić do swojego domu, a spraw prywatnych nie zabierać na salę kliniczną.
Wsparcie terapeutyczne pozwala zrozumieć, jak przestać mobilizować ostatnie resztki sił, by przetrwać kolejny dzień w pracy. Uczy, jak przestać uciekać od własnych emocji, by móc dalej funkcjonować zawodowo. Celem naszej wspólnej pracy jest zbudowanie takiego życia, od którego nie będziesz chcieć uciekać na kolejne konferencje czy wakacje. Chodzi o to, by urlop był dodatkową regeneracją, a nie jedyną drogą ratunku przed wypaleniem.
Praca ze mną uczy bycia blisko siebie. Pokazuje, że w chronicznym zmęczeniu nie kryje się żadna wartość, a szczelnie wypełniony kalendarz nie jest jedyną miarą życiowego sukcesu.
Przypominam moim pacjentom i klientom o jednej, kluczowej rzeczy: nie tylko pacjenta należy zapytać o to, jak się dzisiaj czuje. Czas zadać to pytanie sobie.
Szanowni Państwo, Koleżanki i Koledzy,
Współczesna medycyna coraz częściej pokazuje, że kluczem do sukcesu terapeutycznego – szczególnie w przypadkach skomplikowanych i przewlekłych – jest współpraca specjalistów z różnych dziedzin. Jako lekarz praktykujący na styku stomatologii, neurologii i psychologii, na co dzień zajmuję się diagnostyką i leczeniem zaburzeń narządu żucia (TMD), bruksizmu oraz bólów twarzy.
Z ogromną radością podejmę współpracę z Państwem w modelu wsparcia wzajemnego:
Specjalistyczne wsparcie w diagnostyce i leczeniu TMD
Oferuję specjalistyczne wsparcie dla Państwa pacjentów w zakresie diagnostyki i leczenia zaburzeń czynnościowych narządu żucia (TMD), bruksizmu oraz dolegliwości bólowych twarzoczaszki. Moje konsultacje stanowią uzupełnienie Państwa planu leczenia, oparte na jasnych zasadach:
Zapraszam do współpracy opartej na wzajemnym zaufaniu i profesjonalizmie. Wspólnie możemy zapewnić pacjentom najwyższy standard opieki.
Oferuję wsparcie w diagnostyce różnicowej pacjentów zgłaszających szumy uszne, uczucie zatkania ucha czy nietypowe bóle głowy, które mogą mieć podłoże w zaburzeniach narządu żucia.
Chętnie podejmę się opieki lekarskiej nad Państwa pacjentami, wymagającymi szynoterapii lub diagnostyki wspomagającej proces fizjoterapii stomatologicznej. Wierzę, że połączenie terapii manualnej z precyzyjną diagnostyką lekarską daje najtrwalsze efekty.
Zaburzenia narządu żucia to często somatyczna manifestacja stresu i napięć emocjonalnych. Chętnie zaopiekuję się Państwa podopiecznymi od strony fizycznej (ochrona zębów, relaksacja mięśni żucia, hipnoza kliniczna), wspierając prowadzony przez Państwa proces terapeutyczny.
Jednocześnie, w swojej praktyce lekarskiej kładę ogromny nacisk na psychosomatykę – jeśli diagnozuję u moich pacjentów potrzebę głębszej pracy nad dobrostanem psychicznym, z pełnym zaufaniem kieruję ich do współpracujących ze mną specjalistów. Wierzę, że tylko dwukierunkowa opieka pozwala na trwałe uwolnienie pacjenta od przewlekłego bólu.
Zależy mi na jasnej komunikacji zwrotnej – moi partnerzy zawsze otrzymują informację o zaplanowanym leczeniu i postępach wspólnego pacjenta. Moim celem nie jest przejęcie opieki, lecz uzupełnienie jej o moją specjalistyczną wiedzę z zakresu TMD i psychosomatyki.
Zapraszam do bezpośredniego kontaktu. Chętnie porozmawiam o tym, jak wspólnie możemy podnieść jakość opieki nad naszymi pacjentami.
Z wyrazami szacunku,
dr n. med. Klara Saczuk
Ze względu na konieczność badania klinicznego nie ma możliwości przeprowadzenia konsultacji lekarskich online.
dr n. med. Klara Saczuk
Centralny Szpital Kliniczny UM w Łodzi
ul. Pomorska 251, Łódź
Klinika OrtoZrobek
ul. Kutrzeby 1, Łódź
Zainwestuj w wiedzę, która zmieni Twoją praktykę lekarską. Nasze szkolenia to nie tylko teoria – to praktyczne umiejętności, które wykorzystasz od pierwszego dnia.